URODA Pielęgnacja twarzy

1

Dlaczego Kobiety tak często skarżą się na przebarwienia? Czy to wina naszych jasnych karnacji czy może złych nawyków pielęgnacyjnych?

Jest to problem, który narasta, i obecnie dotyczy już ok. 70 proc. kobiet. Głównym winowajcą jest przede wszystkim nasz styl życia. Zarówno latem, jak i zimą lubimy wyjeżdżać do ciepłych krajów, w których bez ograniczeń można korzystać ze słonecznej pogody. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że przed tak intensywnym promieniowaniem UV nie ochronią skóry żadne filtry. Nawet te o wartości SPF 50 nie dają stuprocentowego zabezpieczenia, a z reguły albo stosujemy za małe ilości kosmetyków ochronnych, albo stosujemy je zbyt rzadko. Bardzo często skrupulatnie smarujemy twarz, a zapominamy o dekolcie, ramionach i dłoniach.

Czyli głównym winowajcą jest słońce?
Ostatnie badania pokazują, że bardzo zły wpływ na skórę ma także zanieczyszczone powietrze oraz promieniowanie emitowane przez ekrany komputerów. Kobiety mieszkające w rejonach o wysokim natężeniu ruchu samochodowego mają o 20 proc. więcej przebarwień.

Osoby o jasnej cerze są bardziej narażone na przebarwienia?
Raczej na oparzenia słoneczne. Z tego powodu zazwyczaj znacznie lepiej chronią się przed słońcem niż osoby z ciemną karnacją. Więc paradoksalnie mogą ich mieć mniej. Warto też zdawać sobie sprawę, że osoby, które od razu opalają się na ciemny brąz, mają w skórze więcej melaniny, więc problem przebarwień ich nie omija.

Jak wygląda mechanizm powstawania plam?
Do pewnego wieku wszystko działa sprawnie. Zawarty w skórze pigment, melanina, chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni UV. Pod ich wpływem ilość pigmentu się zwiększa, co powoduje pojawienie się opalenizny. Jednak ok. 30 roku życia u wielu osób powstają zakłócenia w produkcji melaniny – zaczyna rozkładać się nieprawidłowo i nierównomiernie.

Co jeszcze oprócz słońca może przyczyniać się do nieprawidłowej pigmentacji?
Przede wszystkim zaburzenia hormonalne. Nie tylko te związane z ciążą lub klimakterium, lecz także te będące wynikiem przyjmowania leków hormonalnych, również pigułek antykoncepcyjnych. Dlatego zawsze podczas tego rodzaju kuracji należy pamiętać o wzmocnionej ochronie przeciwsłonecznej. Bardzo dużym problemem są też przebarwienia pozapalne – konsekwencja nieleczonego trądziku. Pojawiają się, kiedy skóra, która goi się po uszkodzeniu, jest eksponowana na działanie słońca. Coraz częściej zdarzają się przebarwienia po zabiegach medycyny estetycznej, jeśli pacjenci nie stosują się po nich do zaleceń lekarza.

W jaki sposób można chronić skórę przed pojawieniem się przebarwień – oprócz stosowania filtrów?
Na pewno warto stosować antyoksydanty – zarówno wewnętrznie w postaci suplementów, jak i zewnętrznie w postaci kosmetyków typu serum. Swoim pacjentom zawsze zalecam suplementowanie witaminy C. Najlepiej przyjmować ją codziennie, przez cały rok, w dawce 1000 mg na dobę.

Jak radzić sobie z istniejącymi już przebarwieniami?
Przede wszystkim warto zdawać sobie sprawę, że przyczyny tych zmian tkwią w wewnętrznych warstwach skóry, więc kosmetyki, których działanie z definicji ogranicza się do zewnętrznych warstw naskórka, mogą mieć na nie stosunkowo niewielki wpływ. Oczywiście warto je stosować, ale raczej profilaktycznie, żeby przeciwdziałać pojawianiu się kolejnych.

Jak działają takie kosmetyki?
Za najskuteczniejsze uchodzą te, które zmniejszają produkcję melaniny i w ten sposób redukują ciemne plamki. Takie działanie ma hydrochinon, ale obecnie w krajach Unii Europejskiej jego stosowanie w kosmetykach jest zabronione. Dlatego teraz najczęściej umieszcza się w nich arbutynę, kwas kojowy, pochodne witaminy C oraz retinoidy. Jednak żeby zauważyć rezultaty ich działania, trzeba uzbroić się w cierpliwość.

A jakie możliwości walki z przebarwieniami stwarza medycyna estetyczna?
Bardzo skutecznym i sprawdzonym zabiegiem jest oczywiście Cosmelan. Razem ze specjalnym kremem, który stosuje się przez kilka tygodni po zabiegu, daje rzeczywiście spektakularne rezultaty. Nie tylko rozjaśnia przebarwienia, lecz także zmniejsza widoczność porów, odmładza skórę, dodaje jej blasku. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że Cosmelan rozjaśnia istniejące przebarwienia, ale nie zapobiega ich ponownemu pojawieniu się na skórze. Dlatego skórę trzeba bardzo skrupulatnie chronić przed słońcem. W przeciwnym razie wystarczy jeden wyjazd do Grecji lub Egiptu, aby plamy powstały na nowo.

Podobno pojawiły się lasery, których działanie koncentruje się właśnie na walce z przebarwieniami?
Wszystkie lasery koncentrujące swą energię na barwniku, czyli na melaninie w przypadku przebarwień lub hemoglobinie w przypadku naczynek, mają podobne działanie. Innowacyjność nowych laserów, takich jak np. Discovery Pico, polega na skracaniu długości trwania impulsu, dzięki czemu są mniej bolesne i nie wymagają wcześniejszego znieczulenia skóry, a czas jej gojenia jest znacznie krótszy.

Czyli z jakich zabiegów warto korzystać, żeby pozbyć się plam?
Najlepsze efekty daje systematyczne, czyli np. raz w miesiącu, korzystanie z mniej inwazyjnych procedur, takich jak IPL czy pilingi chemiczne. Jeden zabieg, nawet najmocniejszy, zwykle nie daje aż tak dobrych rezultatów.

Share.

About Author

1 komentarz

  1. Po zimie trzeba koniecznie zadbać o skórę twarzy, ponieważ jest przesuszona 🙁 A zaś w lato najlepiej używać kremów przez cały czas, a nie tylko idąc się opalać. Pozdrawiam

Leave A Reply

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
error: Content is protected !!